Kompas to niezawodne narzędzie nawigacyjne, które wciąż jest kluczowe w terenie, uzupełniając, a czasem zastępując, technologię GPS.
- Kompas działa na zasadzie pola magnetycznego Ziemi, wskazując północ magnetyczną, i jest niezależny od zasilania czy zasięgu.
- Wyróżniamy kompasy płytkowe (mapowe), busole (soczewkowe) i kciukowe, z których płytkowy jest najlepszy dla początkujących.
- Kluczowe pojęcia to azymut (kąt kierunku marszu) i deklinacja magnetyczna (różnica między północą geograficzną a magnetyczną), którą należy uwzględniać w Polsce.
- Prawidłowe użycie kompasu wymaga znajomości jego budowy, zasad orientacji mapy i unikania zakłóceń metalowych lub elektromagnetycznych.
- Kompas jest niezbędnym elementem awaryjnego wyposażenia, gwarantującym bezpieczeństwo w sytuacjach, gdy GPS staje się bezużyteczny.

Dlaczego w erze GPS kompas jest wciąż niezbędnym narzędziem w terenie?
Wielokrotnie słyszę pytanie: "Po co mi kompas, skoro mam GPS w telefonie?". To zrozumiałe, że w dobie smartfonów i zaawansowanych urządzeń nawigacyjnych, tradycyjny kompas może wydawać się reliktem przeszłości. Nic bardziej mylnego! Jako ktoś, kto spędził wiele godzin w terenie, mogę z całą pewnością powiedzieć, że kompas pozostaje absolutnie kluczowym elementem wyposażenia każdego turysty, survivalowca czy miłośnika outdooru.
Jego główna przewaga nad technologią GPS jest prosta i niezwykle istotna: niezawodność i niezależność od zewnętrznych czynników. GPS potrzebuje zasilania, a bateria w smartfonie czy dedykowanym urządzeniu może się rozładować. Wystarczy jeden chłodniejszy dzień, intensywne użytkowanie, albo po prostu zapomnisz naładować sprzęt. Co więcej, sygnał GPS może być niedostępny lub bardzo słaby w gęstym lesie, głębokich dolinach, kanionach, w górach czy podczas złej pogody. Uszkodzenie urządzenia w trudnych warunkach również nie jest rzadkością.
W takich scenariuszach, kiedy technologia zawodzi, kompas staje się jedynym ratunkiem. Nie potrzebuje baterii, nie traci zasięgu i jest odporny na awarie elektroniki. To właśnie w takich momentach doceniamy jego prostotę i mechaniczne działanie. Wyobraź sobie, że jesteś w środku gęstego lasu, zapada zmrok, a Twój telefon właśnie się wyłączył. Wtedy kompas i mapa to Twoi najlepsi przyjaciele, którzy bezpiecznie poprowadzą Cię do celu. Dlatego zawsze powtarzam: GPS to świetne wsparcie, ale kompas to podstawa.Główną zaletą kompasu magnetycznego nad GPS i aplikacjami w smartfonie jest jego niezawodność nie potrzebuje baterii, nie traci zasięgu w gęstym lesie, kanionach czy przy złej pogodzie i jest odporny na awarie elektroniki.
Czym jest kompas i na jakiej niewidzialnej sile opiera swoje działanie?
Zacznijmy od podstaw: czym właściwie jest kompas? W najprostszych słowach, kompas to przyrząd nawigacyjny służący do wyznaczania kierunku bieguna magnetycznego Ziemi. To proste, ale genialne urządzenie, które od wieków pomaga ludziom orientować się w przestrzeni. Jego działanie opiera się na jednej z najbardziej fundamentalnych sił natury polu magnetycznym Ziemi.
Wyobraź sobie, że nasza planeta to gigantyczny magnes z dwoma biegunami: północnym i południowym. Pole magnetyczne Ziemi rozciąga się wokół niej, tworząc niewidzialne linie sił. Kompas wykorzystuje tę właściwość dzięki swojej namagnesowanej igle. Ta igła, swobodnie obracająca się na szpiczastej osi, zachowuje się jak miniaturowy magnes. Kiedy trzymasz kompas poziomo, igła ustawia się wzdłuż linii sił pola magnetycznego Ziemi, wskazując kierunek północ-południe.
Tradycyjnie, czerwony koniec igły kompasu wskazuje północ magnetyczną. To właśnie ta "niewidzialna siła" sprawia, że kompas jest tak niezawodny i niezależny od technologii. Nie potrzebuje prądu, satelitów ani sygnału działa zawsze i wszędzie, gdzie istnieje pole magnetyczne Ziemi. Właśnie dlatego jest to tak cenne narzędzie w terenie.

Poznaj swoje narzędzie: anatomia nowoczesnego kompasu turystycznego
Aby skutecznie posługiwać się kompasem, musisz najpierw zrozumieć jego budowę i funkcje poszczególnych elementów. Współczesne kompasy turystyczne, choć z pozoru proste, są przemyślanymi narzędziami, które ułatwiają nawigację. Przyjrzyjmy się im bliżej:
- Igła magnetyczna i płyn stabilizujący: Sercem każdego kompasu jest namagnesowana igła, osadzona na szpiczastej osi, która swobodnie obraca się w komorze. W nowoczesnych kompasach turystycznych komora ta jest wypełniona płynem, najczęściej na bazie alkoholu. Płyn ten ma kluczowe znaczenie stabilizuje drgania igły. Dzięki temu igła szybciej się uspokaja i wskazuje kierunek, co pozwala na znacznie szybszy i dokładniejszy odczyt, szczególnie w ruchu czy przy wietrze.
- Ruchomy limbus z podziałką: To obrotowy pierścień otaczający komorę z igłą. Na limbusie znajduje się podziałka kątowa (róża wiatrów), najczęściej w stopniach (od 0 do 360°), oraz oznaczenia kierunków głównych: N (północ), S (południe), E (wschód), W (zachód). Limbus pozwala na ustawienie azymutu i precyzyjne odczytywanie kierunków.
- Płytka, linijki i strzałka kierunku: Większość kompasów turystycznych, zwanych płytkowymi lub mapowymi, osadzona jest na przezroczystej płytce bazowej. Ta płytka jest niezwykle praktyczna, ponieważ pozwala na łatwe przykładanie kompasu do mapy. Na płytce często znajdziesz linijki z różnymi skalami (np. 1:25 000, 1:50 000), co ułatwia mierzenie odległości na mapie. Kluczowym elementem jest również strzałka kierunku marszu (Direction of Travel Arrow), która wskazuje kierunek, w którym zamierzasz się poruszać, po ustawieniu kompasu na mapie. Często na płytce znajduje się też lupa, przydatna do odczytywania drobnych szczegółów na mapie.
Zrozumienie tych elementów to pierwszy krok do opanowania sztuki nawigacji. Każdy z nich pełni ważną funkcję i wspólnie tworzą niezawodne narzędzie do orientacji w terenie.
Jaki kompas wybrać do lasu i w góry? Przegląd najważniejszych typów
Wybór odpowiedniego kompasu to ważna decyzja, szczególnie dla początkującego. Na rynku dostępnych jest kilka typów, a każdy z nich ma swoje specyficzne zastosowania. Pozwól, że przedstawię Ci te najważniejsze, abyś mógł świadomie wybrać narzędzie dopasowane do Twoich potrzeb.
- Kompas płytkowy (mapowy): To bez wątpienia najbardziej uniwersalny i polecany wybór dla większości turystów, a zwłaszcza dla początkujących. Charakteryzuje się przezroczystą płytką bazową, na której osadzona jest kapsuła z igłą. Dzięki linijkom i podziałkom na płytce, jest idealny do pracy z mapą łatwo go przyłożyć, wyznaczyć azymut i zmierzyć odległości. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z nawigacją, to właśnie od tego typu kompasu powinieneś zacząć.
- Busola soczewkowa (namiarowa): Często nazywana po prostu busolą, to bardziej zaawansowane narzędzie, które pozwala na bardzo precyzyjne wyznaczanie azymutu. Wyróżnia się tym, że posiada dodatkowe przyrządy celownicze muszkę i szczerbinkę, a często także lusterko. Umożliwia to dokładne namierzanie odległych punktów w terenie i przenoszenie ich na kompas. Jest to preferowany wybór dla osób, które potrzebują maksymalnej precyzji, np. w wojsku, harcerstwie czy podczas zaawansowanych wypraw.
- Kompas kciukowy: Ten rodzaj kompasu jest specjalnie zaprojektowany z myślą o biegach na orientację. Jest mały, lekki i zazwyczaj mocowany na kciuku, co pozwala na szybką i intuicyjną orientację mapy bez konieczności odrywania jej od ręki. Jego główną zaletą jest szybkość odczytu i możliwość jednoczesnego trzymania mapy i kompasu. Dla typowej turystyki górskiej czy leśnej nie jest to jednak najlepszy wybór.
- Kompas cyfrowy: To nowoczesne rozwiązanie, które działa w oparciu o czujniki (magnetometry) i elektronikę. Często jest zintegrowany z GPS i innymi funkcjami (np. wysokościomierzem). Jego zaletą jest wygoda i dodatkowe możliwości, ale ma też swoje wady: wymaga zasilania (baterii) i jest podatny na zakłócenia elektromagnetyczne, podobnie jak smartfony. Choć może być dobrym uzupełnieniem, nigdy nie powinien zastąpić niezawodnego kompasu magnetycznego jako podstawowego narzędzia.
Podsumowując, jeśli zastanawiasz się, czym różni się kompas od busoli, to w uproszczeniu: każdy kompas jest przyrządem do wyznaczania kierunku, ale busola to zazwyczaj bardziej rozbudowany kompas namiarowy z przyrządami celowniczymi. Dla początkującego turysty zdecydowanie polecam kompas płytkowy (mapowy). Jest prosty w obsłudze, wszechstronny i doskonale sprawdzi się w połączeniu z mapą. Kiedy nabierzesz doświadczenia, możesz pomyśleć o bardziej zaawansowanej busoli.
Pierwsze kroki z kompasem: jak znaleźć północ i wyznaczyć podstawowe kierunki?
Zanim zagłębisz się w zaawansowane techniki nawigacji z mapą, musisz opanować podstawy. Kluczowe jest prawidłowe trzymanie kompasu i umiejętność odczytywania podstawowych kierunków. To naprawdę proste, ale wymaga uwagi.
- Prawidłowe trzymanie kompasu: To absolutna podstawa. Aby igła mogła swobodnie się obracać i wskazywać prawidłowy kierunek, kompas musi być trzymany idealnie poziomo. Wyobraź sobie, że trzymasz tacę z napojami musi być stabilna i płaska. Trzymaj kompas z dala od wszelkich metalowych przedmiotów (klucze, nóż, telefon, klamra paska, a nawet metalowe guziki w kurtce), które mogą zakłócić pole magnetyczne i spowodować błędny odczyt. Najlepiej trzymaj go na otwartej dłoni, na wysokości klatki piersiowej lub brzucha.
-
Odczytywanie czterech stron świata bez mapy: Gdy kompas jest już prawidłowo trzymany i igła się ustabilizowała, możesz łatwo znaleźć północ magnetyczną i pozostałe kierunki:
- Znajdź północ: Czerwony koniec igły kompasu wskaże Ci północ magnetyczną. Obróć się tak, aby czerwony koniec igły zrównał się z literą "N" (North) na ruchomym limbusie kompasu.
- Ustaw limbus: Teraz, bez poruszania kompasem, obróć ruchomy limbus tak, aby strzałka kierunkowa (ta na limbusie, często podwójna) zrównała się z czerwonym końcem igły.
- Odczytaj kierunki: W tym momencie, jeśli stoisz twarzą do północy, za Twoimi plecami będzie południe (S), po prawej ręce wschód (E), a po lewej zachód (W). Możesz to sprawdzić, patrząc na oznaczenia na limbusie.
Ćwicz to kilka razy w różnych miejscach, aby nabrać wprawy. Pamiętaj, precyzja w trzymaniu i odczytywaniu to klucz do sukcesu. Gdy opanujesz te podstawy, będziesz gotowy na kolejny, bardziej zaawansowany krok pracę z mapą.
Duet idealny: jak poprawnie używać kompasu z mapą topograficzną?
Prawdziwa magia kompasu ujawnia się, gdy połączymy go z mapą topograficzną. To właśnie ten duet pozwala na precyzyjną nawigację, planowanie trasy i utrzymywanie właściwego kierunku w terenie. Oto szczegółowy poradnik, jak to zrobić krok po kroku:
-
Krok 1: Orientowanie mapy, czyli zgranie papieru z rzeczywistością:
Zanim zaczniesz cokolwiek planować, musisz zorientować mapę, czyli sprawić, aby jej północ pokrywała się z północą w terenie. To fundamentalna czynność, która sprawia, że to, co widzisz na mapie, odpowiada temu, co widzisz wokół siebie.
- Połóż mapę na płaskiej powierzchni.
- Umieść kompas na mapie tak, aby jego krawędź była równoległa do jednej z linii południkowych (pionowych linii) na mapie, a strzałka kierunku marszu wskazywała północ mapy (czyli górę mapy).
- Trzymając kompas nieruchomo na mapie, obracaj całą mapę (wraz z kompasem) do momentu, aż czerwony koniec igły kompasu zrówna się ze strzałką kierunkową na limbusie (lub z literą N na limbusie, jeśli tak jest łatwiej).
- W tym momencie mapa jest zorientowana. Północ mapy wskazuje północ magnetyczną w terenie. Wszystkie obiekty na mapie będą teraz odpowiadać ich rzeczywistemu położeniu względem Ciebie.
-
Krok 2: Wyznaczanie azymutu na mapie planowanie trasy:
Azymut to kluczowe pojęcie w nawigacji. Jest to kąt poziomy liczony zgodnie z ruchem wskazówek zegara od kierunku północnego do danego obiektu lub kierunku marszu. Wyrażany jest w stopniach (0-360°). Wyznaczenie azymutu na mapie pozwala określić kierunek, w którym musisz iść, aby dotrzeć do celu.
- Połóż kompas na zorientowanej mapie tak, aby jeden z jego dłuższych boków łączył punkt, w którym się znajdujesz (punkt startowy), z punktem docelowym. Strzałka kierunku marszu na kompasie musi wskazywać cel.
- Trzymając kompas nieruchomo na mapie, obróć ruchomy limbus tak, aby linie orientacyjne (te równoległe do strzałki kierunku marszu wewnątrz kapsuły kompasu) były równoległe do południków na mapie, a strzałka północy na limbusie (często oznaczona literą N) wskazywała północ mapy.
- Odczytaj wartość azymutu na limbusie, tam gdzie przecina się ze strzałką kierunku marszu. To jest Twój azymut marszowy.
-
Krok 3: Marsz na azymut jak iść w linii prostej do celu?
Teraz musisz przenieść wyznaczony azymut z mapy do terenu i podążać w wybranym kierunku.
- Podnieś kompas z mapy i trzymaj go poziomo przed sobą.
- Obracaj się wraz z kompasem, aż czerwony koniec igły magnetycznej zrówna się ze strzałką północy na limbusie (lub z liniami orientacyjnymi, które zrównałeś z igłą).
- W tym momencie strzałka kierunku marszu na płytce kompasu wskazuje dokładnie kierunek, w którym musisz iść.
- Wybierz odległy, charakterystyczny punkt orientacyjny w tym kierunku (np. wyróżniające się drzewo, skałę, szczyt). Idź prosto do tego punktu. Po dotarciu do niego, powtórz proces, wybierając kolejny punkt orientacyjny. To pozwala na utrzymanie prostej linii marszu, nawet w trudnym terenie.
Pamiętaj, praktyka czyni mistrza. Im częściej będziesz ćwiczyć te kroki, tym pewniej będziesz czuł się w terenie.
Sekret nawigatorów: co to jest deklinacja magnetyczna i dlaczego w Polsce jest kluczowa?
Jeśli chcesz być prawdziwym mistrzem nawigacji, musisz poznać jeden z najważniejszych, a jednocześnie najczęściej pomijanych aspektów deklinację magnetyczną. To właśnie ona odróżnia amatora od doświadczonego nawigatora.
-
Północ geograficzna a północ magnetyczna: dwie różne północe, które musisz znać:
Zacznijmy od rozróżnienia. Kiedy patrzysz na mapę, wszystkie linie południkowe (pionowe) wskazują północ geograficzną. To stały punkt na Ziemi, wokół którego obraca się nasza planeta. Natomiast igła Twojego kompasu wskazuje północ magnetyczną. Problem polega na tym, że te dwie północe nie pokrywają się ze sobą! Biegun magnetyczny Ziemi przesuwa się w czasie i nie jest idealnie zbieżny z biegunem geograficznym.
-
Jak znaleźć wartość deklinacji dla Twojej lokalizacji i nanieść poprawkę?
Deklinacja magnetyczna to kąt pomiędzy kierunkiem północy geograficznej a kierunkiem północy magnetycznej. Wartość tego kąta jest zmienna różni się w zależności od miejsca na Ziemi i zmienia się w czasie (choć powoli). W Polsce deklinacja jest obecnie wschodnia (dodatnia) i jej wartość wynosi około +4° do +5.5°, w zależności od regionu (np. na wschodzie Polski jest nieco większa niż na zachodzie). Oznacza to, że igła kompasu wskazuje "na wschód" od prawdziwej północy geograficznej.
Dlaczego to jest kluczowe? Jeśli nie uwzględnisz tej różnicy, Twoje obliczenia azymutu będą błędne. Na krótkich dystansach błąd może być niezauważalny, ale na dłuższych trasach (kilka kilometrów) pominięcie deklinacji może prowadzić do znacznego zboczenia z kursu, nawet o kilkaset metrów, co w trudnym terenie może być bardzo niebezpieczne.
Jak nanieść poprawkę?
- Na mapach: Wartość deklinacji dla danego obszaru i roku jest często podana na marginesie mapy topograficznej.
- W internecie: Istnieją specjalne kalkulatory deklinacji magnetycznej (np. na stronach urzędów geodezyjnych czy organizacji turystycznych), gdzie po wpisaniu współrzędnych otrzymasz aktualną wartość.
Najczęstsze błędy, które sprowadzą Cię na manowce (i jak ich unikać)
Nawet najlepsze narzędzie jest bezużyteczne, jeśli używa się go nieprawidłowo. W mojej praktyce widziałem wiele błędów, które mogły (lub faktycznie) doprowadzić do zgubienia się. Chcę Cię przed nimi ostrzec, abyś mógł ich unikać i zawsze bezpiecznie wracać do domu.
-
Błąd nr 1: Metalowe przedmioty i telefony cisi wrogowie Twojego kompasu: To chyba najczęstszy błąd. Igła kompasu jest niezwykle wrażliwa na pola magnetyczne. Bliskość metalowych przedmiotów, takich jak klucze, nóż, klamra paska, zegarek, a nawet metalowe elementy odzieży, czy co gorsza smartfony, powerbanki i inne urządzenia elektroniczne, może całkowicie zakłócić jej pracę. Igła będzie wskazywać błędny kierunek, co może doprowadzić Cię na manowce. Pamiętam, jak kiedyś znajomy próbował używać kompasu, mając telefon w kieszeni kurtki tuż obok. Wynik? Całkowita dezorientacja!
Jak unikać: Zawsze upewnij się, że trzymasz kompas z dala od wszelkich źródeł zakłóceń. Idealnie jest trzymać go na otwartej dłoni, z wyciągniętymi rękami, z dala od ciała i sprzętu elektronicznego. Unikaj używania kompasu w pobliżu linii wysokiego napięcia, samochodów czy innych dużych metalowych konstrukcji.
-
Błąd nr 2: Ignorowanie deklinacji i jej katastrofalne skutki:
Jak wspomniałem wcześniej, deklinacja magnetyczna to różnica między północą geograficzną a magnetyczną. W Polsce wynosi ona kilka stopni. Jeśli wyznaczysz azymut na mapie, a następnie pójdziesz w tym kierunku, nie uwzględniając deklinacji, na dłuższych dystansach zboczysz z kursu o znaczną odległość. Na przykład, błąd o 5 stopni na dystansie 10 km to już kilkaset metrów odchylenia od celu! W gęstym lesie czy w górach może to oznaczać zgubienie szlaku, dotarcie w niebezpieczne miejsce lub po prostu spędzenie nocy w terenie.
Jak unikać: Zawsze sprawdzaj aktualną wartość deklinacji dla Twojej lokalizacji (na mapie lub w internecie) i uwzględniaj ją w swoich obliczeniach azymutu. Jeśli Twój kompas ma regulację deklinacji, ustaw ją przed wyruszeniem w drogę.
-
Błąd nr 3: Niepoprawne trzymanie kompasu i niedokładne odczyty:
Kompas musi być trzymany idealnie poziomo, aby igła mogła swobodnie się obracać. Jeśli trzymasz go pod kątem, igła może się zacinać lub wskazywać błędny kierunek. Pośpiech i niedokładność w odczytach również prowadzą do błędów. Czerwony koniec igły musi dokładnie zrównać się ze strzałką kierunku na limbusie (lub z literą N), zanim zaczniesz iść.
Jak unikać: Zawsze poświęć chwilę na upewnienie się, że kompas jest poziomo i igła ustabilizowała się. Wykonuj odczyty spokojnie i dokładnie. Lepiej poświęcić dodatkowe 10 sekund na precyzyjny odczyt, niż zboczyć z trasy na wiele godzin.
Unikanie tych błędów to podstawa bezpiecznej i skutecznej nawigacji. Pamiętaj, że w terenie liczy się precyzja i świadomość potencjalnych pułapek.

Twój pierwszy kompas: na co zwrócić uwagę przy zakupie, by nie żałować?
Skoro już wiesz, jak działa kompas i jak go używać, nadszedł czas na wybór Twojego pierwszego egzemplarza. Rynek oferuje mnóstwo modeli, co dla początkującego może być przytłaczające. Moim celem jest pomóc Ci podjąć świadomą decyzję, byś nie żałował zakupu.
-
Cechy dobrego kompasu dla początkującego:
Dla osoby, która dopiero zaczyna przygodę z nawigacją, nie potrzeba od razu najbardziej zaawansowanego sprzętu. Skup się na kilku kluczowych cechach, które zapewnią Ci komfort i precyzję:
- Płynne wypełnienie: To absolutna podstawa. Kompas wypełniony płynem (najczęściej na bazie alkoholu) gwarantuje stabilność igły i szybki, dokładny odczyt. Unikaj tanich kompasów bez płynu igła będzie się trzęsła i utrudniała nawigację.
- Czytelna podziałka: Limbus powinien mieć wyraźne oznaczenia stopni (najlepiej co 2 stopnie) i kierunków głównych (N, S, E, W). Im łatwiej odczytać wartości, tym mniejsze ryzyko błędu.
- Trwała płytka bazowa: Kompas powinien być osadzony na przezroczystej, solidnej płytce z tworzywa sztucznego. Będzie ona służyć do przykładania do mapy i powinna być odporna na zarysowania i uszkodzenia.
- Wyraźna strzałka kierunku marszu: Upewnij się, że strzałka na płytce, wskazująca kierunek marszu, jest wyraźna i łatwa do zidentyfikowania.
- Linijki i skale: Dobrze, jeśli na płytce znajdują się linijki z podziałkami w milimetrach oraz skale typowe dla map turystycznych (np. 1:25 000, 1:50 000). Ułatwi to mierzenie odległości.
- Lupa (opcjonalnie): Niektóre kompasy mają wbudowaną lupę, co jest bardzo przydatne do odczytywania drobnych szczegółów na mapie. Nie jest to konieczne na start, ale na pewno ułatwia życie.
Moim zdaniem, najlepszym wyborem dla początkującego będzie dobrej jakości kompas płytkowy (mapowy). Marki takie jak Silva, Suunto czy Recta oferują sprawdzone i niezawodne modele, które posłużą Ci przez lata.
-
Czy warto inwestować w droższe modele? Funkcje, które mają znaczenie:
Na początku nie musisz wydawać fortuny na kompas. Prosty, ale solidny model płytkowy w zupełności wystarczy. Droższe modele często oferują dodatkowe funkcje, które mogą być przydatne w przyszłości, ale nie są niezbędne na start:
- Klinometr: Służy do mierzenia kąta nachylenia terenu. Przydatny w górach, ale nie do podstawowej nawigacji.
- Lusterko: Występuje w busolach (kompasach namiarowych). Pozwala na precyzyjne celowanie i jednoczesne odczytywanie igły. Bardzo przydatne do zaawansowanych namiarów, ale dla początkującego może być zbędne.
- Regulacja deklinacji: Niektóre droższe kompasy pozwalają na mechaniczne ustawienie deklinacji, co eliminuje potrzebę ręcznych obliczeń. To duża wygoda, ale nie jest to funkcja, bez której nie da się nawigować.
- Fluorescencyjne oznaczenia: Ułatwiają nawigację w ciemności.
Moja rada: zacznij od prostego, solidnego kompasu płytkowego. Gdy nabierzesz doświadczenia i poczujesz, że potrzebujesz więcej, zawsze możesz zainwestować w bardziej zaawansowany model. Ważniejsze od ceny jest to, abyś czuł się z nim komfortowo i potrafił go efektywnie używać.
